«Powrót

New Message

Nie dostępny


Odpowiadanie na:
RE: Która następna?
Odpowiedź (Odznacz)
28.03.12 16:34 jako odpowiedź na thomson.
Prezes mówił, że potrzebne są zmiany, ale nie będzie to rewolucja. Trzeba jednak pamiętać, że to jego punkt widzenia. Może on wraz z trenerem Kosmolem widzą większość zawodniczek w składzie na kolejny sezon, ale czy te siatkarki widzą siebie w łódzkim klubie? Można mieć obawy, że np. Bouli, Kaczka czy Matea będą miały ciekawsze pod względem sportowym czy finansowym oferty z innych klubów i prezesowi nie uda się ich zatrzymać, jak choćby przed rokiem Julii.
Z finansami póki co jest tak sobie lub gorzej. Jeśli sytuacja się nie zmieni może trzeba będzie pójść śladem Bydgoszczy, bo opcji sprzedaży miejsca nawet nie rozważam. Osobiście chciałbym, żeby w Budowlanych zostały Marta Wójcik, Dominika Golec, Anita Kwiatkowska, Matea Ikić i powiedzmy Kasia Bryda. To według mnie taka "podstawa". Co prawda część z nich nie ma za sobą dobrego sezonu, ale od czegoś trzeba zacząć, a te siatkarki chyba rokują najlepiej. Powrót do Łodzi Heli czy Kosy wydaje się być abstrakcyjny. Rousseaux ma ważny kontrakt z Volero. Poza tym to, że Belgijka powiedziała kiedyś w jednym z wywiadów, że chętnie wróciłaby nad Wisłę nie musi oznaczać, że akurat do Łodzi.
Biorąc pod uwagę 8. miejsce i sytuację finansową prezes z trenerem muszą szukać wzmocnień z zespołów takich jak Mielec, Białystok lub składać oferty niezłym siatkarkom, które nie znajdą uznania w czołówce ligi albo szukać młodych, perspektywicznych dziewczyn. Pozostaje jeszcze opcja zagraniczna, ale czy łódzki klub będzie atrakcyjny dla takich zawodniczek? Ana czy Helene przyznały, że ważną rolę w podjęciu decyzji o grze w Budowlanych odegrała osoba trenera Masacciego. Teraz nawet nie mamy takiego wabika.