« Powrót do

remanenty?

Na forum ostatnio jakieś zeszłoroczne jeszcze wpisy i aktualne ? odpowiedzi.Czy to jakieś rozliczenia z przeszłością ?Niewiele z tego rozumiem.
Już od słynnego "obozu kondycyjnego" w Spale, który zaowocował świetną końcówką rozgrywek play-off (5 kolejnych porażek) zrozumienie czegokolwiek w temacie drużyny Budowlani Łódź jest bardzo skomplikowane. Oficjalna strona internetowa klubu dostosowała się po prostu do ogólnej, ponurej atmosfery...
Dla mnie wszystko jest jasne.Po przeczytaniu ostatniego wywiadu ;dwa cytaty:"na wielkie sukcesy nie ma co liczyć"i"to świetny fachowiec i dalej zamierzamy korzystać z jego usług" wiem że w przyszłym sezonie nic się nie zmieni a pewnie będzie jeszcze gorzej.Zrobię tak;poproszę mojego kolegę z trybun żeby jak będzie kupował karnet na przyszły sezon, oddał w depozyt moją koszulkę i szalik pani Magdzie[pozdrawiam bo nam pomagała załatwić wejścia na mecze jak jechało tylko kilka osób].W depozyt bo mam nadzieję że kiedyś w tym klubie jeszcze się będzie dobrze działo.Na mecz czasami przyjdę jako kibic przyjezdnych bo siatkówką kobiecą interesuję się od ok 20 lat i kilku klubom i zawodniczkom kibicuję i kibicowałem zanim jeszcze powstała nasza drużyna.
Atmosfera za sprawą postu Faana zrobiła się jeszcze bardziej ponura emoticon Ludzie , przecież to tylko sport. Przecież to 7 miejsce w tabeli. Nie spadamy !! Spójrzmy optymistycznie w przyszłość , a może zobaczymy nasze siatkarki wybiegające w koszulkach z napisami INDESIT, SAMSUNG, HEWLETT-PACKARD ? Może budżet pozwoli nie tylko zatrzymać obecny skład , ale wzmocnić go o np. Christine Bauer i Kenny Moreno, może Marta dostanie do pomocy Ewelinę Tobiasz, może o to aby nasze siatkarki miały tak "wycieniowaną" muskulaturę jak Julia Szeluchina i Maja Ognjenovic i skakały w górę przez 5 setów bez zadyszki jak Popović i Rourke, zadba sam Ezio Bramard ? Może mecze będziemy oglądać w wyremontowanej hali na ul.Skorupki i lornetki przestaną być potrzebne ? Może Faan dostanie nowy, piękniejszy szalik... ?
Odnoszę wrażenie, że niektórzy kibice mają zbyt wygórowane oczekiwania względem zespołu. Dla mnie szóste miejsce po rundzie zasadniczej i siódme na koniec sezonu to są przyzwoite lokaty oddające w znacznym stopniu możliwości finansowe klubu. Pewnie, że wolałbym jeszcze w tym sezonie udać się na jakiś mecz Budowlanych, ale stało się inaczej. Biorąc pod uwagę budżety drużyn Orlen Ligi to rzeczywistość jest brutalna i na więcej niż miejsca 6-8 przed rozgrywkami oraz w trakcie nich szanse były bardzo małe.
faan a na co można liczyć, jeśli budżety przynajmniej pięciu zespołów w lidze są wyraźnie wyższe? Poza tym gratuluję podejścia do pewnych spraw. Ja siatkówką interesuję się od17-18 lat i dobrze pamiętam jak marzyło mi się, żeby kiedyś zespół z Łodzi zagrał w najwyższej klasie rozgrywkowej. Udało się i oby łodzianki grały w niej jak najdłużej.
W dzisiejszym sporcie główną rolę odgrywają pieniądze, dzięki którym można kontraktować lepszych zawodników, lepszy sztab szkoleniowy itd. Jaka jest kondycja klubów w Łodzi każdy widzi i akurat Budowlani na tle tego marazmu wypadają naprawdę dobrze.
W przyszłym sezonie prawdopodobnie w Orlen Lidze zagrają Police. Ten zespół w I lidze ma już wyższy budżet niż my w ekstraklasie i po awansie ma być jeszcze wyraźnie zwiększony. Jeśli nic się nie zmieni to podobnie, jak na początku tego sezonu napiszę, że podstawowym celem dla Budowlanych jest awans do "ósemki" i zagwarantowanie sobie utrzymanie bez konieczności gry w play out i barażach. Takie są realia i pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
ozone:
W przyszłym sezonie prawdopodobnie w Orlen Lidze zagrają Police

I może Jedynka Aleksandrów? Wtedy by były niejako "derby", na szczęście w siatkówce emoticon
Atmosfera zrobiła się ponura ale zobacz jaki ruch na forum.Najłatwiejszym wytłumaczeniem porażek jest powiedzenie że mamy za mały budżet.A ja pytam jak były wykorzystywane środki do tej pory.Po co daliśmy się wciągnąć w wyścig zbrojeń skoro było wiadomo że go przegramy.Zobacz jak sobie radzą w bydgoszczy.Tam nikt się nie boi stawiać na juniorki.A jak zostały wykorzystane te zawodniczki które grały w tym sezonie?
Na 100 %?Bo dla mnie najwyżej na 70.Szaliki mam dwa i jeden sobie zostawię.
Prezentujesz książkowy defetyzm i minimalizm. Przyjmij łaskawie do wiadomości, że są tacy kibice, którzy nie przychodzą jak Ty na mecze tylko po to żeby zaliczyć kolejne spotkanie. Wierzą w zwycięstwa swojej ulubionej drużyny i tej samej wiary oczekują od graczy. W innym przypadku układ kibic - zawodnik się łamie. Kibic defetysta i zawodnik bez wiary i zaangażowania to układ bez szans powodzenia.
Uzależnianie wyników tylko od wysokości nakładów finansowych jest prymitywne. Gdyby ta zależność była tak oczywista jak się Tobie wydaje, Budowlane nie powinny wygrać PP w 2010 roku bo przecież walczyły z klubami o kilkakrotnie wyższych budżetach. Podobnie rzecz ma się do zajętego wówczas 4-go miejsca w lidze. Bo w sporcie liczy się jeszcze motywacja.ale nie ta związana z czystą kasą. Nie nagłe powiększenie budżetu klubu odmieniło w krótkim czasie postawę na boisku zawodniczek Impelu. Moim zdaniem głównie tej motywacji a właściwie umiejętności jej zaszczepienia zabrakło zarówno trenerowi jak i zarządowi klubu z Prezesem na czele. A "materia"do zaszczepienia była wymarzona - mieszanka młodości i doświadczenie siatkarek. które bez wyjątku były reprezentantkami kraju. Ale cóż zrobić - z wypowiedzi Prezesa jak i trenera tez pobrzmiewa nuta znana z wywiadów byłego selekcjonera o znajomości swego miejsca w szeregu.
W przeciwieństwie do sporej grupy kibiców, która przychodzi na mecze za friko, ja od lat płacę za bilety. Gdybym miał pojawiać się na spotkaniach Budowlanych tylko w celu zaliczenia kolejnego meczu to te 15 zł wolałbym spożytkować na kilka piw, walnąć się w domu na kanapie i obejrzałbym grę łodzianek w TV lub śledziłbym jakąś relację tekstową w Internecie.
Wiarę w zespół powinien mieć każdy kibic. Ja akurat takową posiadam. Nie chodzę na mecze z założeniem, że z tą czy tamtą drużyną musimy przegrać. Trzeba jednak potrafić docenić klasę poszczególnych klubów i ich wyższe umiejętności.
Piszesz, że uzależnienie wyników tylko od nakładów finansowych jest prymitywne? Spójrz, które zespoły od dobrych kilku lat regularnie walczą o medale MP czy PP. Są to drużyny bogatsze czy na podobnym poziomie finansowym co Budowlani? Nie twierdzę, że od kasy zależy wszystko, ale niestety bardzo wiele. W sezonie 2009/2010 wyższy budżet od Łodzi miały tylko Muszyna, Bielsko i Dąbrowa. Kilka innych klubów dysponowało podobnymi środkami lub mniejszymi. Wywalczenie PP było sporą niespodzianką i wyjątkiem od pewnej reguły. Od tamtego czasu nasz budżet utrzymuje się na zbliżonym poziomie, a do tej wyraźnie bogatszej trójki dołączył Sopot, Wrocław i niebawem prawdopodobnie przyłączą się Police.
Przykład metamorfozy Wrocławia miał trochę inne podłoże. Przede wszystkim dokonano zmiany na pozycji rozgrywającej. Kaleczącą grę Staelens zastąpiła świetnie spisująca się Ognjenović. Poza tym Impel wpompował sporo pieniędzy w klub, sprowadzono kilka świetnych zawodniczek i oczekiwania były tam znacznie większe, bo mieli ku temu podstawy.
Atmosfera za sprawą postu Faana zrobiła się jeszcze bardziej ponura emoticon Ludzie , przecież to tylko sport. Przecież to 7 miejsce w tabeli. Nie spadamy !! Spójrzmy optymistycznie w przyszłość , a może zobaczymy nasze siatkarki wybiegające w koszulkach z napisami INDESIT, SAMSUNG, HEWLETT-PACKARD ? Może budżet pozwoli nie tylko zatrzymać obecny skład , ale wzmocnić go o np. Christine Bauer i Kenny Moreno, może Marta dostanie do pomocy Ewelinę Tobiasz, może o to aby nasze siatkarki miały tak "wycieniowaną" muskulaturę jak Julia Szeluchina i Maja Ognjenovic i skakały w górę przez 5 setów bez zadyszki jak Popović i Rourke, zadba sam Ezio Bramard ? Może mecze będziemy oglądać w wyremontowanej hali na ul.Skorupki i lornetki przestaną być potrzebne ? Może Faan dostanie nowy, piękniejszy szalik... ?
Atmosfera za sprawą postu Faana zrobiła się jeszcze bardziej ponura emoticon Ludzie , przecież to tylko sport. Przecież to 7 miejsce w tabeli. Nie spadamy !! Spójrzmy optymistycznie w przyszłość , a może zobaczymy nasze siatkarki wybiegające w koszulkach z napisami INDESIT, SAMSUNG, HEWLETT-PACKARD ? Może budżet pozwoli nie tylko zatrzymać obecny skład , ale wzmocnić go o np. Christine Bauer i Kenny Moreno, może Marta dostanie do pomocy Ewelinę Tobiasz, może o to aby nasze siatkarki miały tak "wycieniowaną" muskulaturę jak Julia Szeluchina i Maja Ognjenovic i skakały w górę przez 5 setów bez zadyszki jak Popović i Rourke, zadba sam Ezio Bramard ? Może mecze będziemy oglądać w wyremontowanej hali na ul.Skorupki i lornetki przestaną być potrzebne ? Może Faan dostanie nowy, piękniejszy szalik... ?
Atmosfera za sprawą postu Faana zrobiła się jeszcze bardziej ponura emoticon Ludzie , przecież to tylko sport. Przecież to 7 miejsce w tabeli. Nie spadamy !! Spójrzmy optymistycznie w przyszłość , a może zobaczymy nasze siatkarki wybiegające w koszulkach z napisami INDESIT, SAMSUNG, HEWLETT-PACKARD ? Może budżet pozwoli nie tylko zatrzymać obecny skład , ale wzmocnić go o np. Christine Bauer i Kenny Moreno, może Marta dostanie do pomocy Ewelinę Tobiasz, może o to aby nasze siatkarki miały tak "wycieniowaną" muskulaturę jak Julia Szeluchina i Maja Ognjenovic i skakały w górę przez 5 setów bez zadyszki jak Popović i Rourke, zadba sam Ezio Bramard ? Może mecze będziemy oglądać w wyremontowanej hali na ul.Skorupki i lornetki przestaną być potrzebne ? Może Faan dostanie nowy, piękniejszy szalik... ?