« Powrót do Forum siatkarskie

Karuzela transferowa

Wyświetlanie 1 - 20 z 21 rezultatów.
z 2
Zakładam nowy temat dotyczący transferów.

Siatkarki Budowlanych na razie bez sponsora z Włoch

Siatkarki Budowlanych jednak nie mają jeszcze sponsora strategicznego. Marcin Chudzik, menedżer i prezes spółki Budowlanych przebywał we Włoszech i prowadził rozmowy z jednym z potężnych koncernów włoskich, obecnym również na polskim rynku, a także w europejskiej siatkówce i piłce nożnej.

- Rozmowy są bardzo zaawansowane, ale ostateczne decyzje zapadną dopiero w czerwcu - mówi Marcin Chudzik. - We Włoszech spotkałem się też z menedżerami i obejrzałem mecz Bergamo - Villa Cortese. Szukamy markowych zawodniczek do zespołu na nowy sezon, zwłaszcza na pozycje rozgrywającej i przyjmującej - mówi prezes.

Kandydatkami do gry w Budowlanych są m.in. rozgrywające Izabela Bełcik, reprezentantka Polski z Atomu Trefla Sopot i Włoszka Valentina Serena z Foppapedretti Bergamo.

Jeden z czterech sponsorów głównych, który jest z Budowlanymi od początku, Zakład Przetwórstwa Mięsnego Grot przedłużył we wtorek umowę z klubem na następny sezon. - Mam nadzieję, że minione rozgrywki szybko pójdą w zapomnienie, a w nowych nasza drużyna powalczy o miejsce na podium - powiedział współwłaściciel firmy Artur Grot. - Plan minimum to czwarte miejsce.

- Cieszę się, że nadal będziemy współpracować i że kwota, którą wesprze nas firma Grot będzie wyższa niż dotąd - dodał Marcin Chudzik. - Nasz budżet na sezon 2012/2013 jest już skonstruowany w 70 procentach. Grot jest naszym głównym partnerem obok Mostów i SNS Trading, a ważne miejsce w naszym budżecie ma pomoc Urzędu Miasta Łodzi i kwota 800 tysięcy złotych.

Źródło


Budowlani Łódź dopinają budżet i skład

We wtorek w Łodzi została podpisana umowa sponsorska pomiędzy klubem Budowlani Łódź a Zakładami Przetwórstwa Mięsnego Grot. Podczas konferencji prasowej padły pierwsze nazwiska zawodniczek.

Umowa sponsorska została podpisana na cały sezon. Zakłady Grot były jednym z największych sponsorów w poprzednim sezonie. - Jest nam niezmiernie miło, że możemy wspierać łodzianki w walce o najwyższe trofea. Mam nadzieję, że ostatni sezon odejdzie w zapomnienie i teraz dziewczyny będą walczyły miejsca na podium. Teraz zostajemy sponsorem głównym drużyny, choć jeszcze nie tytularnym - powiedział Artur Grot, współwłaściciel firmy.

- Cieszy umowa przedłużona z firmą Grot, jest to dobre dla nas i dla sportowej Łodzi. Firma współpracuje z nami od początku, od III ligi. Nigdy nas nie opuścili - mówił zadowolony prezes Budowlanych Łódź, Marcin Chudzik. Strony nie chciały przedstawić kwoty, o jaką chodzi w kontrakcie. - Kwota jest zadowalająca, wyższa niż w poprzednim roku. Budżet jest w trakcie konstruowania, mamy dopięty na 70 procent, jeszcze trochę nam brakuje, żeby mieć średni budżet na miejsca 4-6 w lidze. Liga jest silna, czołowe zespoły, jak Atom, Muszyna czy MKS Dąbrowa Górnicza to znane marki z dużymi sponsorami - dodał Chudzik.

Po podpisaniu umowy prezes dodał, że są prowadzone rozmowy z dwoma firmami w sprawie sponsora tytularnego, obie wstępnie są zainteresowane. Klub w poprzednim sezonie miał łącznie 37 sponsorów. - Miejsce czwarte, to minimum, jakie sobie zakładamy. Należyte wyniki sportowe mogą przyczynić się do umów w kolejnych sezonach - powiedział Artur Grot.

Prezes Budowlanych Łódź przyznał, że są prowadzone rozmowy z Izabelą Bełcik. Zarząd klubu ma także nadzieję, że na przyszły sezon zostaną: Dominika Golec, Marta Wójcik, Ewelina Mikołajewska, Anita Kwiatkowska, Matea Ikić i Katarzyna Bryda. Nie wiadomo, co z Joanną Mirek. Prezes prowadził także rozmowy transferowe we Włoszech, a klub poszukuje przede wszystkim rozgrywającej i przyjmującej.

Źródło

Ciekawe co z tą firmą z Włoch. Oby w końcu udało się prezesowi ściągnąć jakiegoś dużego sponsora, który znalazłby się w nazwie zespołu i znacznie wspomógł finansowo klub. Fajnie, że Grot zostaje i zwiększa nakłady na klub, ale Pan Grot chyba nie wie jakimi budżetami dysponuje ligowa czołówka mówiąc, iż plan minimum to czwarte miejsce.
Widzę, że zarząd zgadza się ze mną co do siatkarek, z którymi chciałby przedłużyć kontrakty emoticon
nasze przyjęcie kuleje, żeby tylko udało się sprowadzić dobre przyjmujące/libero...kibicuję Ikić, oby została...co do rozgrywającej, to nie szukajmy na siłe jakiejś z zagranicy, bo znów może się okazać, że liczono na coświęcej,a Marta jak dla mnie jest 1 rozgrywającą...
Na razie zdeklarowanych mamy 6.Trzon niby jest.Gdyby Joanna Mirek została to widziałbym ją na przyjęciu a szukał oprócz przyjmującej ,środkowej i rozgrywającej także atakującej.W tym i ubiegłym sezonie zdecydowanie brakowało mi takiego kilera,zawodniczki pokroju Eli,Izy Żebrowskiej,Leys nie mówiąc bo to nierealne o takich jak Glinka,Kożuch,Brakocewicz,Bjelica, Mamadowa czy choćby Kozłowa -chodzi mi o charakter,waleczność ,odwagę.Przyjęcie,rozegranie,gra blokiem,serwis,kiwki-wszystko to musi być, ale bez solidnego ataku same tylko przyjmujące i środkowe mogą nie poradzić.A chcemy powalczyć o czwórkę.
Również widziałbym drużynę z Martą jako wiodącą rozgrywającą, ale klub interesuje się Bełcik i Valentiną Sereną , a ta w statystykach ligi włoskiej plasuje się na 4 miejscu , i jeśli przyjedzie do Łodzi to nie po to żeby stać w " klaskaczu". Fajnie ,że zostaje Dominika i Matea. Szkoda Mróz. Włoska firma to pewnie Indesit ?
Matofor z przyjmującymi w postaci Mirek, Ikić, Brydy i Mikołajewskiej zachowamy status quo nawet sprowadzając na prawe skrzydło zawodniczkę pokroju Rousseaux. Nam potrzeba dwóch takich Helenek, żeby mieć więcej argumentów w ataku niż w poprzednim sezonie.

W związku z planami osobistymi prawdopodobnie nie będzie w nadchodzącym sezonie występować na boisku Katarzyna Ciesielska.


Jeszcze do niedawna jakoś sobie drużyny bez naszej libero nie mogłem wyobrazić emoticon a tu proszę. Jeśli to prawda, to prezes powinien wziąć szybko na celownik Magdę Saad. Ma co prawda ważny kontrakt z Sopotem ale przyznała, że jeśli miałaby ponownie stać w kwadracie przez większość sezonu lub wchodzić tylko do drugiej linii to prawdopodobnie będzie chciała poszukać sobie nowego klubu. Nie sądzę, żeby Atom puścił Maj, więc może tak Madzia wróciłaby do swojego rodzimego miasta.
No to szukamy : rozgrywajacej, 2 środkowych, atakującej , libero i pewnie 1 przyjmującej też. Prezes ma chyba widoki na spory budżet, skoro znowu szuka zawodniczek w lidze włoskiej. Obok Sereny w Bergamo , gra też Di Iulio, którą próbowano ściągnąć w poprzednim sezonie. A ja tam na miejscu trenera rozejrzałbym się w naszej I lidze. Gra tam sporo zdolnych zawodniczek, którym nie dano szansy sprawdzenia się w pierwszoplanowych rolach w ekstraklasie.
Prezes poszukuje przyjmującej,środkowej i rozgrywającej.W ataku zostałaby Anita i ew Joanna?Z naszej dyskusji wynika że atak należałoby wzmocnić.Wynika też że mocnymi punktami są Matea,Dominika i Marta.Aby zbudować drużynę mocniejszą trzeba znależć taką drugą Eli na przyjęcie i wyciskać z Kasi Brydy ile się da bo dziewczyna ma potencjał i talent.Na środku obok Dominiki niezła byłaby Tokarska,Pelc lub Dziękiewicz/czy utrzyma ostatnio prezentowaną formę?/oraz któraś z zagranicy.Czy stać nas na lepszą od Luany czy Mróz?Na rozegraniu Marta jest świetna ale przyda się zawodniczka alternatywna-Iza Bełcik-super.Na libero-Saad.Rzeczywiście,chyba dobrze czuje się w Łodzi.Zawsze po meczach z Budowlanymi otoczona jakimiś tutejszymi znajomymi.Atak,przyjęcie,środek,libero...my spekulujemy mając mało danych,prezes i trener napewno wymyślą coś sensownego,są bliżej,lepiej znają rynek.
A ja dalej namawiam do poszukiwań w I lidze. Jedynka Aleksandrów miała być podobno zapleczem Budowlanych ? No to warto zwrócić uwagę na atakującą Sandrę Szczygioł, libero Sylwię Korzycką, albo na doświadczoną rozgrywającą Martę Ostrowską - 4 sezony w niezłej szwajcarskiej drużynie ( www.volley-koeniz.ch). A w LSK , w Muszyniance , drugi sezon nudzi się Magdalena Piątek. Nie szukałbym gwiazd, kadrowiczek, Włoszek itd., tylko poszedł tą drogą, która dała w sezonie 2009/10 Puchar Polski, gdy w drużynie pojawiły się nieco zapomniane Nowakowska, Kosek , Zaroślińska.
W początkach lutego był sparing Budowlanych z Jedynką Aleksandrów.Jedynki przegrały 3 czy 4 do 0 ale pamiętam te dziewczyny o których piszesz.Prezentowały się rzeczywiście nieżle i jedna lub dwie napewno nadawały by się.Sądzę podobnie jak Ty że wiara w to że te zagraniczne będą lepsze od Polek jest b.często złudna.Oczywiście że te najlepsze dają pewną gwarancję tylko za jaką cenę.Te mniej znane rzeczywiście niezłe i utytułowane bo Klub zajął dobre miejsce a one być może nawet niewiele grały,prezentują się dobrze na treningu ale gasną w starciu meczowym z trochę mocniejszym przeciwnikiem.Tego się trochę boję.Mikołajewska doskonale sobie radziła w juniorkach,Kwiatkowska błyszczała w Mielcu.W meczach PL z zespołami mocniejszymi już nie zawsze.Trener nie ufał ,mało grały.Z zagranicznymi to naprawdę przebojem sezonu była Helen ale w końcówce chyba zawiodła.Były duże oczekiwania wobec Olsovsky-uciekła,Any,Karli.Luana mogłaby zostać ale też zawodziła.W innych klubach-różnie.Leys,Plchotova,Djurisić,Thompson,Crimes,Martinez czy Liliom,lub Hudima to może nie takie gwiazdy jak Kożuch,Susske i Hodge ale chyba się sprawdzały u nas i były mocnymi pynktami w swoich drużynach.Jest pare fajnych Polek takich jak Tokarska,Konieczna,DWilk,Sieradzan,Piątek,Bamber,Haładyn,Pycia,Martałek.Tą ostatnią oraz Tokarską czy Pycię brałbym w ciemno.Crimes,Martinez.Liliom czy Hudimę chyba też.To mój koncert życzeń.Oczywiście liczę na jakiś hit którym zaskoczy nas prezes.A może dwa hity?Mamy walczyć o czwórkę.!
Na www.siatka org w zakładce o transferach na 2012/13 pojawiła się ciekawa informacja o zainteresowaniu PTPS Piła, libero AZSu Kraków , Lucyną Borek. Co w takim razie z Wysocką ? Może do Budowlanych ? Zdaje się Wysockiej kończy się dwuletni kontrakt . Może wrócić do Bydgoszczy , gdzie w tej samej sytuacji jest Kuehn-Jarek. Coś mi mówi, że któraś z nich przyjdzie do naszej drużyny zastąpić Kasię C. Do nazwisk wymienionych przez Matofora dopiszę dwa - właśnie Wysocką i Patrycję Polak.
Na www.sport.pl [gazeta-Łódź-sport-siatkówka-PL] w infirmacji o ruchach kadrowych w Budowlanych wśród pozostających jest nazwisko Kasi Ciesielskiej.Nie wiem czy to jeszcze aktualne.Co do Wysockiej to zgrabna,efektowna dzewczyna a w statystykach % bdb.przyjęcia 33,1.Ciesielska 30,Saad 30,2;Maj 35,6 a przyjmująca Ikić 32.Dobrze że Matea zostaje-jest chyba najbardziej wszechstronna.W razie czego może być i libero i atakującą,przydatna w bloku,dobra w asekuracji,waleczna,zaangażowana w każdym meczu.
A w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym jest informacja ,że Marta Wójcik i Joanna Mirek ,są bliskie podpisania kontraktu z Chemikiem Police
Mirek - niech tam, schyłek kariery, może kończyć w I lidze, ale Marta ? Chemik to drużyna z wiecznymi problemami. W tym sezonie dwa razy zmieniał się zarząd , raz trener , zawodniczki odchodziły , a przychodziły nowe , po 4 w obu kierunkach , kibice plotkują o możliwej fuzji z Piastem. Mają co prawda bogatego sponsora w postaci Grupy Kapitałowej Azoty Tarnów i zatrudnili Wiktorowicza , ale Marta....? Nie , do licha ,Budowlane potrzebują zawodniczki - symbolu, kogoś takiego jak Kosmatka czy Mroczkowska, kogoś kto w drużynie jest od zawsze i dla kogo przychodzą kibice.To ostatnia zawodniczka , która wprowadzała Budowlanych do LSK. Nie róbcie nam tego.
Drużynę trzeba budować niemalże od nowa.Dziewczyny muszą posować do siebie nie tylko poziomem gry,wyszkoleniem ale także mentalnie.Jeśli się polubią,zaprzyjażnią,będzie dobra tzw.chemia to będzie zespół a nie tylko zbiór zawodniczek.Takimi cementującymi drużynę wydają mi się być właśnie Marta czy Dominika.Dobre zawodniczki to raz a dwa-miłe i kontaktowe.Stworzenie dobrej atmosfery od początku i minimalna ilość konfliktów w trakcie sezonu,umiejętność rozwiązywania problemów sprzyja dobrej grze.Utrata Marty byłaby ciężkim ciosem w Budowlane,nie powinno się do tego dopuścić.Chyba że są ku temu jakieś nieznane nam powody.Joanny też szkoda ale może woli być gwiazdą w nieco słabszej drużynie niż wytężać wszystkie siły i zbierać krytyczne uwagi w Plus Lidze?Na naszej stronie mało wiadomości,może niebawem czegoś się dowiemy?Sezon transferowy ruszył narazie nieoficjalnie i będzie chyba długi.Wierzę że trener i prezes intensywnie myślą,ale czy wiedzą już więcej o finansach?
Nikt nie docenia Marty, więc i ona siebie nie szanuje. Bouli mogłaby prowadzić grę w Muszynie, Atomie, Pałacu, Wrocławiu jako 1. rozgrywająca. Dąbrowa ma najsilniejszy duet w jednym klubie jaki znam(nie tylko z plusligi). W Bielsku przegrałaby rywalizację z Wołosz. Jest cały czas tym nieoszlifowanym diamentem, którego jako jedyny zauważył Andrzej Niemczyk. Jej przejście do Polic, jeżeli się potwierdzi bd dla mnie ogromną przykrością. Przy okazji, czy prezes Chudzik myśli, że Valentina jest lepsza bo rozgrywa we włoskiej czołówce? Nie widzę innych zalet, pod względem których Serena jest lepsza od (mam nadzieję, że i w przyszłym sezonie) naszej Marty.
Zaskoczyła mnie wiadomość o możliwości przejścia p. Marty do klubu z I ligi. Jak już napisano wyżej p. Marta to bardzo solidna i wartościowa zawodniczka. Sądziłam że po ostatnich zawirowaniach na jej pozycji wróci na parkiet jako nasz numer Jeden i że raczej będziemy szukać jakiejś młodej i zdolnej zmienniczki.
Mam nadzieję ,że Chemik tylko próbował negocjacji z Martą i że nic z tego nie wyszło. Na "siatka.org', w tabelach transferów na 2012/13 potwierdzono zainteresowanie Chemika Joanną i tylko nią. Na forum kibiców z Polic wyczytałem również o możliwej próbie zakupienia miejsca w LSK przez ich klub. Mają pieniądze i ambicje.
Wrażenie robią zakupy Impelu Wrocław. Staelens, Polak (niestety !!), Konieczna...., a ponadto fajna, PR-owa akcja do spółki z Gazetą Wyborczą. Bogaty nowy właściciel i sprawny menager. Tylko zazdrościć.
W dzisiejszej Gazecie Wyborczej w dod.sport.pl ciekawy art.Szymona Bujalskiego,wprawdzie o koszykówce w ŁKS-ie i ogólnopolskich kłopotach finansowych w Basket Lidze ale dot także siatkarek Budowlanych Łódź. ŁKS od 6 lat nie może znależć sponsora.Brak finansów przekłada się na słabe wyniki.Szykuje się likwidacja seniorskiej koszykówki i powrót do pracy z młodzieżą.I stwierdzenie "Jak widać,sport na najwyższym poziomie po prostu przerasta możliwości naszego miasta."Prezes ma piekielnie trudne zadanie nic dziwnego że szuka sponsorów także za granicą.Tylko ma niezbyt wiele do zaoferowania.8 miejsce w Tabeli i trzon zespołu bardzo okrojony.W Bydgoszczy z młodzieżą się udało. U nas trochę słabo z tym zapleczem.Cierpliwie czekamy na rozwój wydarzeń.Karuzela kręci się coraz szybciej.Kto ma pieniądze już robi niezłe zakupy
W dzisiejszej Gazecie Wyborczej w dod.sport.pl ciekawy art.Szymona Bujalskiego,wprawdzie o koszykówce w ŁKS-ie i ogólnopolskich kłopotach finansowych w Basket Lidze ale dot także siatkarek Budowlanych Łódź. ŁKS od 6 lat nie może znależć sponsora.Brak finansów przekłada się na słabe wyniki.Szykuje się likwidacja seniorskiej koszykówki i powrót do pracy z młodzieżą.I stwierdzenie "Jak widać,sport na najwyższym poziomie po prostu przerasta możliwości naszego miasta."Prezes ma piekielnie trudne zadanie nic dziwnego że szuka sponsorów także za granicą.Tylko ma niezbyt wiele do zaoferowania.8 miejsce w Tabeli i trzon zespołu bardzo okrojony.W Bydgoszczy z młodzieżą się udało. U nas trochę słabo z tym zapleczem.Cierpliwie czekamy na rozwój wydarzeń.Karuzela kręci się coraz szybciej.Kto ma pieniądze już robi niezłe zakupy
Chudzik już przyznał się do błędu w sprawie tzw. "kierunku włoskiego" patrz Massaci emoticon Teraz niech naściąga zdezelowanych zawodniczek z Włoch i odda skarby (typu Bouli i Mirek) do Polic. Zresztą rok temu bez skrupułów oddał bardzo dobrą zmienniczkę Bouli (Martę Szymańską), która byłaby na pewno lepsza (i tańsza emoticon) od Grbac. Chudzikowi DZIĘKUJEMY emoticon
Wyświetlanie 1 - 20 z 21 rezultatów.
z 2