Artykuł

Agata Babicz: Całym sercem jestem z drużyną
Agata Babicz: Całym sercem jestem z drużyną

Podczas meczu dziewiętnastej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet pomiędzy Grot Budowlanymi Łódź a Chemikiem Police Agata Babicz doznała kontuzji. Nasza przyjmująca w pierwszym secie po udanym ataku źle wylądowała i upadła na parkiet. Diagnoza była bardzo poważna, u Agaty stwierdzono zerwanie więzadeł krzyżowych lewej nogi. Nasza przyjmująca została zoperowana przez Doktora hab. n. med. Marcina Domżalskiego. Operacja przebiegła pomyślnie, a Agata przystąpiła do intensywnej rehabilitacji. Niestety w tym sezonie nie zobaczymy jej na parkiecie.

- Dla mnie był to najgorszy czas. Miesiąc nie mogłam zginać nogi i uważać na nią. Na szczęście Jarosław Tkaczewski bardzo dobrze zadbał i przygotował nogę do dalszej rehabilitacji. Wszystko idzie w dobrym kierunku,noga wraca do sprawności. Niestety nie mogę grać, ale całym sercem jestem z drużyną. Chciałabym też podziękować kibicom za wsparcie, za okazane zainteresowanie. Jesteście kochani! Dziękuję– powiedziała Agata Babicz.

Komentarze artykułu