Artykuł

Montreux Volley Masters: Polska - Chiny 1:3
Montreux Volley Masters: Polska - Chiny 1:3

Polska przegrała z Chinami 1:3 (23:25, 26:28, 25:21, 23:25) w meczu o piąte miejsce turnieju Montreux Volley Masters.

Pierwszy set miał wyrównany przebieg, choć minimalną przewagę miały nasze siatkarki. Niestety dobra gra w ofensywie prezentowana przez Chinki, pozwoliła im objąć prowadzenia, a za kilka minut przyniosła im piłkę setową. Choć pierwszą z nich udało sie obronić, kolejna akcja zakończyła się na korzyść Azjatek i to one wygrały inauguracyjną odsłonę.

Drugą partię znów lepiej zaczęły polskie siatkarki, które narzuciły rywalkom swój rytm gry. Biało-czerwone umiejętnie odnajdowały luki w chińskim bloku, raz po raz przeciskając swoje piłki na stronę przeciwniczek. Niestety ten rodzaj gry nie spodobał się Chinkom, które uszczelniły wadliwy mur i dwukrotnie zatrzymały ataki Martyny Grajber, tym samym wyrównując wynik seta (8:8). Od tego momentu to nasze siatkarki musiały gonić wynik. Ostatecznie podopiecznym Jacka Nawrockiego udało się doprowadzić do emocjonującej końcówki, jednak znów na ostatnich piłkach szczęście sprzyjało Azjatkom, które zwiększyły swoje prowadzenie w meczu.

Trzeci set od początku do końca przebiegał pod dyktando Polek, które były wyrażnie podrażnione kształtem całego spotkania. Nasze siatkarki grały pewnie i bez zastrzeżeń w każdym elemencie, co pozwoliło im wygrać 25:21.

Niestety brak szczęścia dał o sobie znać po raz kolejny w czwartej odsłonie, która znów zakończyła się zwycięstwem Chinek 25:23. Mimo ogromnej walki jaką prezentowały nasze zawodniczki, nie udało im się wygrać tego spotkania i ostatecznie Polki zakończyły udział w Volley Masters w Montreux na szóstym miejscu. W meczu z Azjatkami może cieszyć bardzo dobra gra w bloku, która przyniosła naszemu zespołowi aż 15 punktów. Najlepiej punktującą w meczu była Malwina Smarzek (26 punktów). Druga w kolejności Agnieszka Kąkolewska zdobyła 21 "oczek" w tym aż 9 punktów blokiem.  

 

Statystyki

 

Żródło: LSK

Komentarze artykułu