Artykuł

Michalina Rola: Czujemy niedosyt
Michalina Rola: Czujemy niedosyt

Zespół Juniorek Budowlanych Łódź zakończył sezon na szóstym miejscu w Polsce. O drodze do finału, przygodzie z siatkówką i roli Kibiców opowiedziała nam nasza przyjmująca, Michalina Rola.

 

Agnieszka Pruszkowska: Zacznijmy może od podsumowania zmagań w finale Mistrzostw Polski Juniorek, które odbywały się w Dębicy na początku kwietnia.

Michalina Rola: Dostać się do finałów Mistrzostw Polski nie jest tak łatwo. Mimo różnych kłopotów zdrowotnych znalazłyśmy się w najlepszej 8 drużyn w Polsce. Pierwszy mecz nie poszedł tak jak oczekiwałyśmy, ale przecież to obrońca tytułu i aktualny Mistrz Polski - LTS Legionovia Legionowo. Drugi mecz poszedł zdecydowanie lepiej. Pokazałyśmy, że mamy możliwości i potrafimy walczyć, co zaowocowało pewnym zwycięstwem nad Szóstką Mielec 3:1. Niestety w następnych meczach zarówno z Impelem Wrocław jak i z Energetykiem Poznań zabrakło determinacji i popełniałyśmy zbyt wiele błędów. Ostatecznie turniej zakończyłyśmy na 6 miejscu, co nie daje nam pełnej satysfakcji, ale w porównaniu z wynikami z poprzednich sezonów jest dużym sukcesem. Myślę, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w przyszłym roku lepszym wynikiem.

Podsumowałaś przebieg finałowych zmagań. Przedstawmy może Waszą drogę do tego etapu, bo jak sama przyznajesz, nie była łatwa.

- Aby dojść do finałowych zmagań należy przejść przez poszczególne etapy. Najpierw wygrać mistrzostwa wojewódzkie (mecz z ŁKS Łódź oraz MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki), następnie w ¼ finału zająć pierwsze lub drugie miejsce, rozegrałyśmy wtedy cztery spotkania (z  OKS Olesno, TS Stal Śrubiarnia Żywiec, Olimpia Jawor, SMS Police). W ½ zmierzyliśmy się z MOS Wola Warszawa, Energetykiem Poznań oraz BKS-em Bielsko-Biała i na tym etapie awansowałyśmy z drugiego miejsca do finału, gdzie znalazłyśmy się wśród ośmiu najlepszych drużyn w Polsce.

Turniej był rozgrywany w Dębicy. Jak oceniasz atmosferę w hali?

- Podczas turnieju była wspaniała atmosfera i cały czas czułyśmy ogromne wsparcie ze strony naszych wiernych kibiców. Zawsze możemy na nich liczyć i za to bardzo im dziękujemy!

Teraz kilka pytań, które pozwolą Kibicom przybliżyć Twoją osobę. Powiedz jak w ogóle zaczęła się Twoja przygoda z siatkówką? Czy trenowałaś inne dyscypliny sportu?

- Gdy byłam w trzeciej klasie szkoły podstawowej, to moja starsza siostra zaczęła trenować siatkówkę. Mi tez się to spodobało, wiec przychodziłam razem z nią na treningi. Tak zaczęła się moja pasja do tego sportu. Wcześniej chodziłam również na dodatkowe zajęcia takie jak: pływanie, bieganie, akrobatyka sportowa i taniec współczesny połączony z baletem.

Czy jak większość siatkarek zmieniałaś pozycje na boisku, czy od początku jasne było, ze będziesz przyjmującą?

- Rzeczywiście na początku zmieniałam dość często pozycje. Zaczynałam od rozegrania, potem był środek, w końcu regularnie zaczęłam grać na pozycji przyjmującej. Zdarzało mi się występować również, jako atakująca i libero, ale jednak na boisku najlepiej czuję się na przyjęciu.

Czy jest ktoś, na kim się wzorujesz? Jakaś siatkarka lub siatkarz?

- Oczywiście jest wiele bardzo dobrych siatkarek i siatkarzy, ale moim idolem pozostaje ciągle Michał Winiarski.

Czy jest coś poza siatkówką? Masz jakieś inne pasje, zainteresowania?

- Lubię rysować, robić zdjęcia, ale niestety mam bardzo mało czasu na realizacje swoich zainteresowań, ponieważ większość czasu i całe serce poświęcam teraz siatkówce i nauce.

Co robisz przed mecze? Potrzebujesz wyciszenia, czy wręcz przeciwnie nakręcasz się? Masz jakieś swoje rytuały np. Zawsze prawy but pierwszy?

- Nie mam żadnych rytuałów, jedynie modlę się do Ducha Świętego. Potrzebuję wyciszenia i skupienia na meczu.

Poza sezonem juniorskim w barwach Budowlanych, występowałaś też w pierwszoligowych rozgrywkach reprezentując SMS Szczyrk. Jak podsumujesz oba sezony?

- Ani 9. miejsce Szczyrku w rozgrywkach 1 ligi, ani 6. miejsce Budowlanych w MPJ nie daje mi pełnej satysfakcji, czujemy niedosyt, ponieważ wiem, że stać nas na więcej, ale jestem zadowolona z pracy, jaką wykonałam w ciągu tego sezonu.

 

Siatkarskie CV

Michalina Rola – urodziła się 28 lutego 2000 roku w Lublinie. Siatkarka grająca na pozycji przyjmującej. Mierzy 181 centymetrów wzrostu. Uczy się w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku i reprezentuje pierwszoligowy klub z tego miasta. W barwach Budowlanych Łódź gra w zespole juniorskim z numerem dziesiątym na koszulce, a w SMS Szczyrk z numerem jedenastym. Jej macierzystym klubem jest AZS UMCS TPS Lublin.

 

Kluby:

Od 2017 przyjmująca w zespole juniorskim Budowlani Łódź

Od 2014 SMS Szczyrk

Od 2009 do 2017 AZS UMCS TPS Lublin

* Od trzeciej klasy Szkoły Podstawowej mini siatkówka.

 

Występy w reprezentacji Polski:

- reprezentowała Polskę na Mistrzostwach Europy do lat 18

- Turniej Nadziei Olimpijskich na Węgrzech

- Turniej Nadziei Olimpijskich w Czechach

 

Rozmawiała Agnieszka Pruszkowska

Zdjęcie: Michał Szymański

 

 

 

* Projekt jest współfinansowany ze środków otrzymanych od Fundacji LOTTO

Komentarze artykułu