Artykuł

Konferencja prasowa przed Pucharem Polski w Nysie
Konferencja prasowa przed Pucharem Polski w Nysie

Już jutro rozegramy mecz półfinałowy w ramach Pucharu Polski 2018. O godzinie 18:00 zmierzymy się z pierwszoligowym pogromcom Chemika Police, zespołem E.Leclerc Radomka Radom. Druga para półfinałowa to ŁKS Commercecon Łódź vs ENEA PTPS Piła. Zwyciężczynie awansują do finału, który zostanie rozegrany w niedzielę (początek 14:45).

Wypowiedzi przedstawicielek klubów, które znalazły się w Final Four Pucharu Polski 2018.


Konferencja prasowa przed turniejem w Nysie

Burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz
Chciałbym bardzo podziękować ludziom, dzięki którym Puchar Polski jest  w Nysie, czyli panom prezesom Arturowi Popce i Waldemarowi Kobieni. Tu są olbrzymie tradycje siatkarskie, a dla nas jest wielką radością, że możemy gościć cztery świetne drużyny siatkarskie. Życzę dobrych wyników, mogę powiedzieć, że trzymamy kciuki za wszystkich. I zachęcam, żeby jeszcze wrócić do Nysy, już niekoniecznie na siatkówkę, bo jesteśmy miastem, które ma się czym pochwalić. Można u nas naprawdę miło spędzić  czas.

Artur Popko, prezes PLPS
Nysa nie jest obcym miejscem na siatkarskiej mapie Polski. Przez wiele  lat była tu  mocna siatkówka, ale nie było hali. Teraz jest i to nas bardzo cieszy. Nysa jest przyzwyczajona do męskiej siatkówki, a teraz będzie żeńska. Nysa – to się krótko pisze, ale długo pamięta.

Bogdan Wyczałkowski, prezes Agencji Rozwoju Nysy
W Nysie jest bardzo duże zapotrzebowanie na takie imprezy. Cieszę się, że wszystko, co najpiękniejsze w polskiej siatkówce będzie działo się w Nysie. Jest wśród siatkarek przedstawicielka Nysy, ale żałujemy, że nie ma drużyny z Nysy. Nasz burmistrz wspiera sport i mam nadzieję, że będziemy jeszcze panie gościli na takich imprezach. Nysa może pochwalić się pięknym obiektem. Muszę powiedzieć, że bardzo się cieszyłem, że gdy spiker w trakcie męskiego finału Pucharu Polski we Wrocławiu powiedział, że Puchar Polski kobiet będzie w Nysie, to pojawiły się brawa.  Dziękujemy za zaufanie.

Waldemar Kobienia, prezes Opolskiego Związku Piłki Siatkowej
Wierzymy, że Nysa wróci do tej elity. Przy rozmowie w trakcie otwarcia hali rozmawialiśmy z burmistrzem o planach i wtedy pan burmistrz powiedział, że może zrobimy takie przedłużone Święto Kobiet. Wierzymy, że będzie komplet publiczności i wszyscy zapamiętają ten turniej, jako piękne widowisko. A Nysa nie będzie kojarzona tylko z męską siatkówką, ale i żeńską.

Michal Masek, trener ŁKS Commercecon
Bardzo się cieszymy, że awansowaliśmy do tego turnieju i możemy tutaj być. Mamy trudny grafik, ale mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży.

Marcin Sawoniuk, menadżer ŁKS
ŁKS jest jeden, ale wielosekcyjny. To są nie tylko kibice siatkarscy, ani piłkarscy, to są fani wszystkich sekcji. Współpraca z kibicami układa się doskonale, a wynik ciągnie wszystko do góry. Im lepszy wynik, tym więcej kibiców, a mamy przecież najwyższą frekwencję w lidze. Trudno jest wypełnić Atlas Arenę, ale już udało nam się sprawić, że były pełne trybuny.

Jacek Pasiński, trener ENEA PTPS Piła
Zrobiliśmy sobie wielką frajdę, że tu jesteśmy. Przyjechaliśmy tutaj z wielką przyjemnością, bo to podsumowanie naszej ciężkiej pracy. Chcemy grać jak najładniejszą siatkówkę, by kibice wyszli zadowoleni. Dla nas nie wynik jest najważniejszy, a gra i zadowolenie ludzi, którzy przychodzą na nasze mecze. Będziemy grać jak najlepiej. A czy to wystarczy? Czas pokaże.

Anita Kwiatkowska, ENEA PTPS Piła
W pierwszej rundzie ŁKS pokazał wyższość nad nami, a zupełnie odwrotnie było podczas drugiego meczu. Na pewno będzie walka, a naszym celem jest zostawienie serducha i dobra zabawa.

Jacek Skrok, trener E.Leclerk Radomka Radom
Jesteśmy Kopciuszkiem na salonach i znaleźliśmy się w godnym gronie. Dla nas to wielka premia za pracę. Kiedyś był to zespół bezimienny, a dziś wszyscy mówią o Radomce. Przyjechaliśmy pokazać się z jak najlepszej strony. I obiecuję, że będziemy walczyć od pierwszej do ostatniej piłki.

Aleksandra Przepiórka, E.Leclerc Radomka Radom
Nie spodziewałyśmy się takiego wyniku z Chemikiem Police, myślałyśmy o jednym secie, może dwóch, ale nie o zwycięstwie w całym meczu. Ogromnie się cieszymy, że tu jesteśmy, bo dla nas to ogromny zaszczyt móc rywalizować z najlepszymi drużynami w Polsce.

Błażej Krzyształowicz, trener Grot Budowlani Łódź
Oczekuję – podobnie jak wszyscy – dobrej gry, ale też zwycięstw. Mam nadzieję, że nasza gra pozwoli na te zwycięstwa. To jest nasz czwarty z rzędu Final Four Pucharu Polski i do tej pory nie udało nam się go wygrać, więc nastawienie jest takie, by zajść jak najdalej i, mam nadzieję, wygrać. Ale to sprawa otwarta, bo każdy się będzie bił i walczył o każdą piłkę.

Gabriela Polańska, Grot Budowlani Łódź
Być może wiele osób liczy, że w finale będzie łódzkie starcie, a kibice  w Łodzi na pewno też by tego chcieli. My zrobimy wszystko, żeby być w finale. A jak się to rozwiąże w drugiej parze to zobaczymy.

Bilety na spotkania półfinałowe i finał dostępne są na platformie ebilet.pl. Transmisję z meczów przeprowadzi natomiast Polsat Sport.

Program turnieju finałowego Pucharu Polski 2018 w Piłce Siatkowej Kobiet:

Sobota (10.03.2018):

I półfinał: 14:45 ŁKS Commercecon Łódź – Enea PTPS Piła
II półfinał: 18:00 Grot Budowlani Łódź – E.Leclerc Radomka Radomianka

Niedziela (11.03.2018):

14:45 Mecz finałowy

 

Źródło: LSK

Komentarze artykułu