Artykuł

Agata Witkowska: Czuję się dobrze
Agata Witkowska: Czuję się dobrze
Podczas wczorajszego meczu 16. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet pokonaliśmy w Atlas Arenie zespół KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0. W pierwszym secie, przy stanie 10:9 nasza libero, Agata Witkowska doznała urazu stawu skokowego, dlatego musiała opuścić boisko. W zastępstwie na parkiecie pojawiła się siedemnastoletnia wychowanka Budowlanych, Justyna Kędziora. Młoda przyjmująca zagrała do końca spotkania. Mimo niespodziewanej sytuacji Justyna bardzo dobrze zaprezentowała się na boisku i pomogła w wywalczeniu trzech punktów dla niebiesko-biało-czerwonych.
 
- Na szczęście okazało się, że uraz Agaty nie jest groźny i powinna wystąpić w jutrzejszym meczu przeciwko Galatasaray Stambuł, który rozegramy o godzinie 18:00 w łódzkiej Atlas Arenie – powiedział prezes klubu, Marcin Chudzik.
 
- Być może mój wczorajszy upadek wyglądał groźnie, ale czuję się naprawdę dobrze. Jestem gotowa by zagrać w nadchodzącym spotkaniu. Chciałabym serdecznie podziękować za całe okazane mi wsparcie. Zwłaszcza naszemu wspaniałemu Klubowi Kibica, który skandował moje imię i nazwisko nawet gdy schodziłam do szatni. Czułam, że jesteście ze mną w tym trudnym momencie. Dzięki! – wyjaśnia Agata Witkowska. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Agnieszka Pruszkowska
 
Zdjęcie: Michał Szymański

Komentarze artykułu