Artykuł

Więcej niż ważny mecz
Więcej niż ważny mecz
W najbliższą sobotę, 26 marca o godzinie 18:00 Organika Budowlani Łódź podejmuje GCB Centrostal Bydgoszcz. Będzie to mecz przedostatniej kolejki sezonu zasadniczego PlusLigi Kobiet.
Jeżeli kiedykolwiek napisaliśmy, że przed naszymi siatkarkami ważny mecz, to w porównaniu z jutrzejszym spotkaniem z GCB Centrostalem Bydgoszcz, to były mecze o pietruszkę. Sezon zasadniczy dobiega już końca, a nasza drużyna wciąż walczy o udział w fazie Play Off. Z konieczności „wymarzoną” sytuacją jest dla nas zajęcie 7 miejsca w lidze, ale aby tak się stało potrzebne jest zwycięstwo w sobotnim meczu.
Nasze rywalki – drużyna GCB Centrostalu Bydgoszcz udział w fazie Play Off mają już zapewnione, aczkolwiek wciąż walczą o zajęcie najlepszego miejsca z pośród pozycji 3-6. Centrostal to drużyna „środka”, która przez cały sezon grała na równym poziomie. Na pewno na uwagę zasługuje odniesione na początku marca zwycięstwo w Bielsku-Białej, gdzie bydgoszczanki pokonały aktualnego Mistrza Polska BKS Aluprof. Z drugiej jednak strony to właśnie w Bydgoszczy swój pierwszy punkt w PlusLidze Kobiet zdobyły siatkarki Sandeco EC Wybrzeża TPS Rumii. W ostatniej kolejce bydgoszczanki gładko przegrały w Dąbrowie Górniczej 3:0 (25:22, 25:20, 25:22).
Pomimo, że przebieg obecnego sezonu jest daleki od oczekiwań, tak kibiców jak i wszystkich osób związanych z klubem, to przecież pozostaje wiara w to, że sportowa karta się jeszcze odwróci. Szczęśliwie dwa ostatnie meczu sezonu zasadniczego - jutrzejszy z Centrostalem Bydgoszcz i kolejny z Atomem Treflem Sopot (31.03.2011) rozegrane zostaną w Łodzi. Wszyscy liczymy na wsparcie łódzkich kibiców, które poniesie nasze dziewczyny do zwycięstw!
 
Dokładnie rok temu, w dniach 27-28 marca 2010 siatkarki Organiki Budowlanych Łódź odniosły swój największy sukces zdobywając Puchar Polski. Wiosna należała wówczas do nas. Czas przypomnieć sobie te czasy.
 
Zima się skończyła, wiosna ponownie będzie nasza! Do zobaczenia na meczu!

Komentarze artykułu

czero
Poszedłbym, ale nie wiem , czy mnie wpuszczą. Mam ważne świadectwo szczepienia, ale kagańca nie (z)noszę!

Zamieszczone 25.03.11 15:41.

calderon19
To weż smyczemoticon

Zamieszczone 25.03.11 16:31 w odpowiedzi na czero.

pawel
Napisać, że to najważniejszy mecz w tym sezonie to banał, napisać, ze to najważniejszy mecz w całej historii klubu, to chyba lekka przesada (mam przynajmniej taką nadzieje). Jedno jest pewne, trzeba wygrać i to najlepiej za 3 pkt.
Najbardziej prawdopodobne są dwa warianty przebiegu tego spotkania. Pierwszy, drużyna po raz kolejny nie wytrzyma presji i gładko przegra mecz. Drugi, zagra z ogromną determinacją i ambicją, i odniesie efektowne zwycięstwo.
Po naszej stronie widzę jeden pozytyw, a na imię mu Karolina Kosek. Ostatnie mecze wskazują, że Kosa wreszcie wraca do wysokiej formy. Organika gra w tym sezonie bez skrzydeł, a bez nich, jak wiadomo, nie da się pofrunąć. Z jednym skrzydłem też nie, ale można przynajmniej próbować. Trzeba też zauważyć, ze Centrostal jest jedną z dwóch ekip (obok Gwardii), która wyjątkowo „leży” naszej drużynie.
Bydgoszcz to jedna z najrówniej grających drużyn w lidze, chociaż ostanie dwa mecze przegrali, i co istotne, ostatni z DG w fatalnym stylu, z bardzo dużą liczbą błędów własnych.(w tym serwisowych) Mnie najbardziej w grze Bydgoszczy podoba się organizacja gry w obronie i oczywiście przyjęcie zagrywki. Dlatego kluczem do zwycięstwa będzie zagrywka, Gosia powinna dać dziewczynom zielone światło w tym elemencie. Przy gorszym przyjęciu Spicer zaczyna wystawiać bardzo niedokładnie i będzie szansa, przytrzymać skrzydłowe blokiem.
Osobiście jestem optymistą. Obecność na meczu oczywiście obowiązkowa!
Powodzenia!

Zamieszczone 25.03.11 18:03.

sgt-garcia
Co tu gadac, wygramy za 3 punkty emoticon

Zamieszczone 25.03.11 18:08 w odpowiedzi na pawel.

czero
Teraz na poważnie. Jeżeli nie traktuje się każdego meczu w sezonie jako najważniejszego, to potem takie są skutki, że ostatnie mecze gra się z przysłowiowym nożem na gardle. Punkty zdobywane na początku czy w środku sezonu nie są ani odrobinę mniej cenne niż te w końcówce. A jaki dają komfort psychiczny...
A na mecz postaram się jakoś wkręcić.

Zamieszczone 25.03.11 19:27 w odpowiedzi na pawel.

matofor
Od zagrywki się wszystko zaczyna.Jeśli uda się trzymać kilkupunktową przewagę,warto ryzykować mocną,celowaną w konkretną zawodniczkę.Ale jeśli gonimy to przebić spokojnie bez nerwówki,byle nie oddawać punktów za darmo.Ale wtedy musi być perfekcyjny blok-a na taki nas stać-i oczywiście asekuracja oraz kontratak.Byle nie w aut lub w siatkę.Nasze środkowe/i nie tylko/potrafią przecież zablokować ataki najlepszych atakujących.Na meczu nie można nie być.Też jestem optymistą.Hej Łódź!!!

Zamieszczone 25.03.11 20:55 w odpowiedzi na pawel.

janusz-s
Zgadzam się w 100 5 z powyższymi wypowiedziami.Dziękuję za artykuły ,które wciąż podnoszą na duchu zespół i kibiców oraz napawają optymizmem.Tak jak wspominacie drogą do sukcesu jest dobra atmosfera i zaangażowanie wszystkich dziewczyn.Do tego dodać poprawną zagrywkę ,przyjęcie ,urozmaicony szybki środek -w Krakowie 5+ , blok i szybkie kąsanie skrzydłami. 5+.Grajcie bez stresu - róbcie swoje. Podobno gospodarzom ściany pomagają- czyli tysiące wiernych kibiców.Pozdrawiam.

Zamieszczone 26.03.11 01:13.

miiken
Tak, dziewczyny trzeba trochę wesprzeć, szepnąć ciepłe słowo i dodać sił, już za parę minut wybieram się na fotografowanie, mam nadzieję, że spotkanie zaliczymy do udanych, pozdrawiam kadrę i klubowiczów.

Michał (skądinąd) Szymański, jak nasza wspaniała rozgrywająca Marta emoticon

Zamieszczone 26.03.11 15:59.

dajers
Kasa-jest, trąbka-jest, szalik-jest no to na mecz...uwielbiam mecze "O"
O-twarcia
O-wszystko
O-honor
bo zapadają na długo w pamięci.
dzisiejszy jest O wszystko, a w czwartek???

Zamieszczone 26.03.11 16:23.